TCS w Innsbrucku: Kobayashi znów najlepszy, Stoch piąty


Warning: Illegal string offset 'filter' in /home/platne/serwer14838/public_html/wp-includes/taxonomy.php on line 1489

Jak się można było spodziewać Ryoyu Kobayashi wygrał kolejny konkurs Pucharu Świata. Łupem Japończyka padły zawody zaliczane do Turnieju Czterech Skoczni w Austriackim Innsbrucku. Punktowało 3 Polaków, a najlepszy z nich Kamil Stoch był 5. 

Zawody otworzył Austriak Michael Hayboeck. Zapewnił sobie awans do 2. rundy po tym jak skoczył 123 m. i zdobył 106,1 pkt.

W 2. parze swoją próbę wykonał Kamil Stoch. Polak pokonał rywalizującego z nim Austriaka Clemensa Aignera, a z racji lepszego o 3,5 m. i 13,1 pkt. zmienił na prowadzeniu Hayboecka. Ostatecznie po 1. rundzie był 7.

Gorzej spisał się Jakub Wolny. Przegrał walkę KO z Bułgarem Vladimirem Zografskim, a odległość 116,5 m. i wynik 99,4 pkt. sprawiło iż zakończył zmagania na 34. pozycji.

Słaby występ zanotował też Piotr Żyła. Skoczył bliżej od Wolnego o 3 metry i otrzymał z nim o 8,7 pkt. przez co nie miał szans ze Słoweńcem Timi Zajcem, który zaliczył kapitalny rezultat- 130 m. i 122,1 pkt. Polak był 42.

Z awansu mógł cieszyć się Stefan Hula. Wprawdzie był gorszy od prowadzącego w momencie jego skoku Zajca o 10 metrów i 22,1 pkt. ale jego rywal Fin Antti Aalto był jeszcze gorszy. Wystarczyło to na 29. pozycję. Świetnie skoczył Andreas Stjernen. Norweg lądował na 131 m. i z notą 123,5 pkt. zapewnił sobie 3. miejsce po 1. rundzie. Austriak Stefan Kraft oddał skok krótszy o 1,5 m. ale po przeliczeniu not i bonifikat za wiatr osiągnął notę wyższą o 3,3 pkt.

Dawid Kubacki startował jako najlepszy Polak po kwalifikacjach. Jego 130 metrów i 118 pkt. dało mu triumf nad Słoweńcem Rokiem Justinem i 10. miejsce. Bezkonkurencyjny okazał się Ryoyu Kobayashi. Japończyk poszybował dalej od 2. Krafta o 7 metrów i prowadził z przewagą aż 10,2 pkt.

Drugą rundę otworzył Norweg Johann Andre Forfang. Skok na 123,5 m. i łączna nota 205,9 pkt. sprawiła iż awansował z 30. na 21. lokatę.

Stefan Hula okazał się gorszy o 11,5 m. i 19,5 pkt. przez co spadł na 30. miejsce i zdobył jeden punkt. Awans z 28. na 20. pozycję zanotował Niemiec Andreas Wellinger, który uzyskał 121 m. i 207,8 pkt. Wyprzedził go Austriak Manuel Fettner, skaczący dalej 1,5 m. i zdobywający 11,8 pkt. więcej, dzięki czemu uplasował się na 16. miejscu. Do najlepszej dziesiątki wskoczył Roman Koudelka. Czech uzyskał 125 m. i 228,4 pkt. Zajął 9. pozycję. Oczko wyżej został sklasyfikowany Niemiec Richard Freitag. Chociaż lądował metr bliżej to wygrał z Czechem o 1,6 pkt. Bardzo zadowolony może być Killian Peier. Szwajcar skoczył 123 m. i z notą 230,6 pkt. był 7.

Dawid Kubacki zepsuł 2. skok. Lądował bliżej od prowadzącego Szwajcara o 7 metrów, przegrał o 15,1 pkt. co dało mu 18. miejsce.

Bardzo dobrze spisał się za to Kamil Stoch. Świetna odległość 131 m. i nota 234,1 pkt. uplasowała go na 5. lokacie. Niemiec Stephan Leyhe lądował 3,5 m. bliżej, ale z niższego rozbiegu, dzięki czemu wygrał z naszym reprezentantem o 5 punktów. Zajął 4. miejsce. Podium nie zmieniło się w stosunku do 1. rundy. Brązowy medal zdobył Andreas Stjernen, dzięki odległości 126 m. i nocie 242,7 pkt. Srebro dla Stefana Krafta lepszego od Norwega o 4,5 m. i 11,5 pkt. Triumfował będący we wspaniałej formie Ryoyu Kobayashi. Jego wynik z 2. rundy to 131 m. i 267 pkt.

W klasyfikacji turnieju czterech skoczni prowadzi oczywiście Kobayashi. Za jego plecami są Niemiec Markus Eisenbichler i Andreas Stjernen oraz Kamil Stoch. Dawid Kubacki jest 7, Piotr Żyła 21, Jakub Wolny 23, Stefan Hula 34, a Aleksander Zniszczoł 48. 

Japończyk prowadzi też w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Drugie jest Żyła a 3. Stoch. Sklasyfikowani są również 11. Kubacki, 25. Wolny, 37. Hula, a 53. Kot. 

W pucharze narodów Polacy mają 20 punktów przewagi nad 2. Niemcami, a 471 nad Japonią. Już jutro kwalifikacje do ostatniego konkursu TCS w Bischoschofen.

Share Button

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*