Liga Mistrzów: Wisła Płock z kolejnym zwycięstwem i prowadzeniem w grupie!

Świetnie radzą sobie szczypiorniści Wisły Płock w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów. Pokonali na wyjeździe Szwajcarski Wacker Thun 25:23, dzięki czemu objęli prowadzenie w grupie. 

Początek spotkania był wyrównany. Po golu Renato Sulica Wiślacy wyszli na prowadzenie 6:4. Szybko nastąpiło wyrównanie. Trafiali Felder i Huwyler. Dwoma golami dla gości popisał się Dan-Emil Racotea, więc Płocczanie znów mieli małą przewagę, którą po raz kolejny szybko stracili. Wyttenbach, Guignet i Holm sprawili, iż Wacker Thun objęło prowadzenie. Z rzutu karnego nie pomylił się Michał Daszek i było 9:9. Gospodarze odpowiedzieli tym samym. Marko Tarabochia i znów Daszek dali kolejne prowadzenie Wiślakom. Wyrównał Giovanelli. Za niedługo celnym rzutem popisał się Ziga Mlakar, ale Płocczanie nie potrafili zrobić większej przewagi. Igor Zabic i Racotea trafieniami dali przewagę 2 goli Wiśle. Rywale zdołali jednego odrobić, ale do połowy to Polski klub wygrywał 14:13.

Drugą połowę w ekipie gospodarzy fantastycznie- od 2 goli rozpoczął Suter. Kolejne karne wykorzystywał Wyttenbach i przy stanie 18:16 dla Wacker Thun trener Wisły poprosił o czas. To była dobra decyzja, albowiem szybko trafili Ondrej Zdrahala oraz Mlakar. Przez długi okres czasu kluby grały gol za gol. Po 20. trafieniu Przemysława Krajewskiego, przy remisie trener gospodarzy wykorzystał 1 przerwę techniczną. W końcówce Wiślacy mieli serię 3 goli z rzędu, która przesądziła o ostatecznym triumfie. Mecz zakończył się wynikiem 25:23.

W tabeli grupy D Wisła Płock ma 12 punktów. Drugie Bucuresti traci 2 oczka, ale nie grało jeszcze w tej kolejce. Do kolejnej fazy awansują 2 najlepsze zespoły. W kolejnym meczu Płocczanie zmierzą się z 3. Ademarem.

 

 

Share Button

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*