Liga Mistrzów: Drugie zwycięstwo Anwilu Włocławek!


Warning: Illegal string offset 'filter' in /home/platne/serwer14838/public_html/wp-includes/taxonomy.php on line 1489

Początek był ciężki, ale finisz kapitalny-tak można określić to co działo się wczoraj w Niemieckim Ludwigsburgu. Anwil Włocławek pokonał miejscowy klub 93:85.

Spotkanie rozpoczęło się od prowadzenia Anwilu po rzucie Mateusza Kostrzewskiego. Rywale po trójce świetnie dysponowanego Hilla i trafieniach Waleskowskiego oraz Klassena mieli 5 punktów przewagi nad gośćmi. Kostrzewski wykorzystał jeden rzut osobisty, ale odpowiedzią były punkty Crawforda. Pierwszą trójkę dla klubu z Włocławka rzucił Michał Michalak, lecz po punktach Mbakwe i Kleina było aż 16:6 dla Ludwigsburga. Trener Anwilu wziął czas, co poskutkowało Trafieniami Josipa Sobina, Michalaka i Chase Simona, dzięki czemu przewaga Niemców zmniejszyła się. Po 1. kwarcie Anwil Włocławek przegrywał jednak z Ludwigsburgiem 19:28.

W 2. części meczu odrabiania ciąg dalszy. Przy wyniku 32:25 dla gospodarzy, po celnym rzucie Nikoli Markovica trener rywali wziął czas. Kolejny raz uczynił to gdy prowadzili tylko 6 punktami. Anwil zbliżył się nawet na 4 oczka. Mógłby nawet prowadzić, lecz w ekipie gospodarzy błyszczał Hill, który raz po raz trafiał za 3 punkty. Jedną trójkę zaliczył również McCray. W drużynie z Włocławka dobrą końcówkę zagrał Valery Likhodey. Ostatecznie po 1. połowie Ludwigsburg wciąż wygrywał, ale tylko 47:44.

Na początku 3. kwarty był remis 50:50 po trójce Szymona Szewczyka. Tym samym odpowiedział Best, dzięki czemu gospodarze utrzymywali przewagę 3 oczek. Pięć punktów dla Niemców zdobył Jallow.  Pod koniec strata to były tylko 2 punkty, aż w końcu Anwil wyszedł na minimalne prowadzenie. Rywale jednak nie dawali za wygraną i po 3 kwartach wygrywali 71:67.

Ostatnia część meczu zaczęła się od równej gry obu zespołów. Po trafieniu za 3 Kamila Łączyńskiego mieliśmy 3 punkty straty. Anwil doszedł Ludwigsburg przy stanie 79:79. Rywale częściej faulowali, a Polacy to wykorzystywali, mimo słabej skuteczności rzutów osobistych we wcześniejszych kwartach. Taka gra dała wygraną 93:85, co pokazuje jak gospodarze w końcówce zostali rozbici.

Była to 2. wygrana Anwilu, który zajmuje 3. miejsce w grupie A. Awansują 4 najlepsze drużyny. Kolejny mecz zagrają 6 listopada u siebie z Murcią.

Share Button

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*