Liga VTB: Stelmet Enea BC gorszy od Astany

To nie był dobry mecz Zielonogórzan. Mimo świetnej postawy Łukasza Koszarka, przegrali spotkanie w lidze VTB z Kazachską Astaną. 

Rywale już od początku imponowali skutecznością, efektem czego było ich prowadzenie 15:6. Punkty zdobywali dla przyjezdnych Groselle, Horton, O’Brien, Yergali oraz Clemmons. Dla Stelmetu trafili Savovic i Stars. Niedługo potem Polski klub przegrywał aż 8:19, ale punkty DeVoe, Planinica i Łukasza Koszarka zniwelowały straty do 5 oczek. Niestety Stelmet zaczął grać agresywniej w obronie, przez co rywale mieli rzuty wolne. Na punkty zamienił je Jenkins, który chwilę wcześniej trafił z gry i po 1. kwarcie było 23:14 dla Astany.

Drugą część meczu od celnych rzutów zaczęli Savovic i Sakic, ale przyjezdni zaliczyli dobrą serię 7 punktów z rzędu i wygrywali 30:18. Zielonogórzanie zmniejszyli straty do 24:31. Za 3 punkty trafił Zamojski. W tym momencie nastąpił przełom. Stelmet zaczął grać skuteczniej, popełniać mniej błędów i przegrywali tylko 3 punktami. Dobry rzut 3-punktowy Zhigulina nieco podwyższył przewagę gości z Astany, a do końca połowy zaliczyli również punkty zarówno z gry jaki z rzutów osobistych i na przerwę schodzili prowadząc 43:35.

Przez długi okres 3. kwarty Stelmet i Astany grały punkt za punkt. Świetnie grać zaczął Adam Hrycaniuk, który zdobył 8 punktów. Niestety przyjezdni znów uciekli na 11 oczek, gdy 3 rzuty wolne wykorzystał Marchuk, a kwartę zakończyły trafienia Bazhina, dzięki czemu goście wygrywali 69:53.

Ostatnią część spotkania dobrze zaczął Sokołowski, który zdobył 4 punkty. Z dobrej strony pokazał się Mokros, albowiem trafił dwie trójki, lecz to było za mało. Przeciwnicy prowadzili 84:69 i tego nie oddali. Ostatecznie zwyciężyli 91:82.

Zielonogórzanie zajmują 8. miejsce, czyli ostatnie które daje awans do play-off. Trzeciego listopada zmierzą się z 12. Nizhnym Novogrodem.

 

Share Button

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*