MŚ w Innsbrucku: Remco Evenepoel zdominował rywalizację, Polacy dopiero w piątej dziesiątce

evenepoel remco
www.hbvl.be

Belg Remco Evenepoel obronił tytuł mistrza świata juniorów w jeździe indywidualnej na czas. Drugi zawodnik- Australijczyk Lukas Plapp stracił do niego ponad 80 sekund. Trzecie miejsce na Austriackim czempionacie zajął Włoch Andrea Picollo. Polacy nie popisali się, albowiem lepszy z nich Dawid Kuderczak zajął 41. miejsce. 

Juniorzy mieli do przejechania trasę taką samą jak wczoraj młodzieżowcy. Jako 1. dojechał Azer Qadir Mustafayev z czasem 40:20.06 min. O 1:34.33 min. wyprzedził go Kostarykanin Julian Espinoza. Wynik na miarę najlepszej pięćdziesiątki wykręcił zawodnik z Rwandy Jean Eric Habimana. 38:24.37 min. dało mu także chwilowe prowadzenie. O dobry rezultat jak na teoretycznie słabszych zawodników pokusił się Kazach Gleb Brussenskiy. Wygrał z Afrykańczykiem o 1:45.52 min. i w końcowej klasyfikacji zajął 20. pozycję. Z fotela najlepszego zepchnął go Francuz Kevin Vauquelin. Jego czas 36:18.86 min. pozwolił mu zająć 16. pozycję. Bardziej zadowolony może być Brytyjczyk Joseph Laverick. Pokonał Francuza o 41.78 sek. i został sklasyfikowany 8.

Pierwszy z Polaków na metę dotarł Dawid Kuderczak. Wynik 37:38.59 min. nie dawał nadziei na dobry rezultat. Zajął 41. pozycję. W górnej części stawki na prowadzenie wyszedł Holender Manuel Michelsen, wygrywający z dotychczas najlepszym Laverickiem o 10.95 sek. Na medal to jednak nie wystarczyło i musiał ucieszyć się 6. miejscem. Świetnie pojechał Australijczyk Lucas Plapp. Czas 34:38.66 min. wywindował go na 1. pozycję, ale na trasie był jeszcze jego najgroźniejszy rywal.

Na metę dotarł drugi z Polaków Damian Papierski. Przegrał z kolegą z reprezentacji o 4,4 sek. i zajął 43. miejsce co należy traktować jako bardzo słaby wynik. Jako ostatni na trasę wyjechał Belg Remco Evenepoel i zgodnie z oczekiwaniami wygrał zawody. Kapitalny rezultat 33:15.24 min. sprawił, iż zepchnał Plappa na 2. miejsce, a na 3. Andrea Picollo z Włoch. Dziś Polacy w Innsbrucku rywalizować już nie będą.

Share Button

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*