Superpuchar Europy: Bez Ronaldo, bez zwycięstwa. Atletico z trofeum!!!

Diego Costa
Foto: gettyimages.com

Jak poradził sobie Real Madryt bez Cristiano Ronaldo? Nie najlepiej! Atletico Madryt wygrywa superpuchar Europy pokonując ,,Królewskich” 4:2 (1:1). Sędzią głównym w tym spotkaniu był Polak – Szymon Marciniak. 

Cóż za kapitalny początek spotkania dla podopiecznych Diego Simeone! To najszybciej strzelony gol w superpucharze Europy. Diego Costa po indywidualnej akcji uderza piłkę w górną część siatki, Navas był bezradny. 1:0 DLA ATLETICO! Mecz na pewno nabierze teraz rumieńców, gdyż Real musi wyrównać, złapać kontakt z rywalami. Saul fauluje Garetha Bale’a przed polem karnym – Real ma rzut wolny z obiecującej odległości. Kroos dośrodkowuje, ale kapitalnie wybija Varane. Marco Asensio znalazł się w świetnej sytuacji do wyrównania wyniku, jednak czujnie zachował się Jan Oblak. Fatalny błąd Casemiro i okropna strata mogła wiele kosztować zawodników Realu, jednak mieli trochę szczęścia i zdołali szybko odebrać piłkę rywalom.

Na strzał z dystansu zdecydował się Marcelo, jednak piłka poszybowała nad bramką. Ta akcja zdecydowanie napędziła ,,Królewskich”, gdyż w 27. minucie Karim Benzema po dośrodkowaniu Bale’a uderzył piłkę głową. Oblak bezradny, mamy remis!!! Chwilę później Marco Asensio uderza na bramkę, jednak piłkę minimalnie mija słupek. REAL SIĘ ROZKRĘCA! Atletico zepchnięte na swoją połowę musi się bronić. A rozpędzony Real atakuje i fauluje. Szymon Marciniak dyktuje żółtą kartkę Asensio, który popchnął jednego z zawodników Atletico. Ależ huknął z dalekiej odległości Bale, ale obok bramki. Szymon Marciniak kończy pierwszą część spotkania.

Zaczynamy druga połowę! Na strzał zza pola karnego zdecydował się Antoine Griezmann, jednak został zablokowany przez jednego z obrońców. Nieprzepisowego zachowania arbiter dopatrzył się u Marcelo, który ujrzał żółty kartonik. Czas na zmiany – Luka Modrić zastępuje Marco Asensio, a w miejsce Griezmanna pojawi się Angel Correa. Ależ fatalny błąd Juanfrana w polu karnym! Zawodnik Atletico Madryt dotknął piłki ręką i arbiter bez wahania podyktował rzut rożny dla Realu. Diego Costa za dyskusje ujrzał żółty kartonik, a Sergio Ramos bez problemów pokonał Oblaka. REAL NA PROWADZENIU!

Kolejne zmiany w drużynie zwycięzców Ligi Europy – za Rodriego dalej zagra Victor Vitolo, a w ekipie Realu w miejsce kontuzjowanego Casemiro pojawi się Daniel Ceballos. Teraz role się odwróciły i to Atletico musi gonić rywali. ATLETIC TANIO SKÓRY NIE SPRZEDAJE! W 79. minucie spotkania Correa kapitalnie wrzucił piłkę w pole karne, co idealnie wykorzystał Diego Costa strzelając wyrównującą bramkę na 2:2. BĘDZIE SIĘ DZIAŁO! Wszystko wskazuje na to, że będzie dogrywka, więc szkoleniowcy zmieniają – w miejsce Isco pojawia się Lucas Vazquez, a za Lemara dalej zagra Thomas. Marcelo w ostatnich sekundach stanął przed szansą na odkupienie swoich win, jednak nieczysto uderzył w piłkę. MAMY DOGRYWKĘ!

Pierwsza część dogrywki to lekka dominacja triumfatorów Champions League. Carvajal uderza prosto w środek bramki w ręce Oblaka. Dominacja trwała zaledwie 8 minut, kiedy w 98. minucie fatalny błąd popełnili Varane i Ramos. Sytuację wykorzystał Saul Niguez, który kapitalnym strzałem po dośrodkowaniu od Thomasa wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Lopetegui wykorzystał dodatkową zmianę w dogrywce wprowadzając Bojrę Mayorala w miejsce Toniego Kroosa. REAL ROZBITY!!! W 104. minucie wynik podwyższył Koke, który po podaniu od Vitolo pewnie strzelił w dolny róg trafiając do bramki.

Zostało już tylko 15 minut… Czy Real zdąży odrobić straty? Są chyba za duże. Z boiska schodzi oklaskiwany Diego Costa, a w jego miejsce wszedł Jose Maria Gimenez. Czas uciekał, a na koncie zawodników Realu zamiast goli pojawiały się żółte kartki – Sergio Ramos ukarany za nieprzepisowe zachowanie. Modrić uderza na bramkę rywali, ale piłkę łapie Oblak. Szymon Marciniak kończy spotkanie – ATLETICO MADRYT Z SUPERPUCHAREM EUROPY!

To koniec dominacji Realu Madryt? Odejście Ronaldo odbiło się na drużynie? Czas pokaże, boisko zweryfikuje. A my z niecierpliwością czekamy na rozwinięcie sezonu.


  • Źródło: własne
Share Button

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*