ME w Berlinie: Piotr Małachowski poza finałem! Świetny start Guby i Cichockiej!

Piotr Małachowski
Foto: gettyimages.com

Przedpołudniowa sesja na lekkoatletycznych mistrzostwach Europy w Belinie dla Polaków przyniosła ogromny szok i zdziwienie. Poza finałem znalazł się nasz najlepszy dyskobol Piotr Małachowski! Pozostali reprezentanci Polski wypadli dość pozytywnie.

Zarówno jak Piotr Małachowski z rywalizacją pożegnał się również Robert Urbanek. Małachowski, który bronił tytułu sprzed dwóch lat z Amsterdamu, nie wykonał ani jednej mierzonej próby. Choć w tym roku nie brylował dobrą dyspozycją, to jego porażka jest dość dużym rozczarowaniem dla naszego kraju. Jak zezłoszczony przyznał po eliminacjach, przegrał ze stresem, gdyż był dobrze przygotowany. To były jego ostatnie ME w karierze. Urbanek z kolei miał zmierzone dwie próby, ale rzucał bardzo blisko. Wygrał Szwed Daniel Stahl z odległością 67,07 m.

W rywalizacji chodziarzy na 50 km Rafał Augustyn uplasował się na 6. miejscu (3:51:37) tracąc do zwycięzcy aż ponad 5 minut! Jako 7. na metę wszedł Rafał Sikora, zaś na 11. pozycji start zakończył Adrian Błocki. Sensacyjne zwycięstwo odniósł Ukrainiec Marian Zakalnickij (3:46:32), na 2. miejscu był Matej Toth ze Słowacji (3:47:27), zaś brązowy krążek wywalczył Białorusin Dzmitry Dziubin (3:47:59). W rywalizacji pań mistrzynią Europy została Portugalka Ines Henriques, srebro wywalczyła Alina Tsivilly z Ukrainy, a na 3. miejscu przyszła Hiszpanka Julia Takacs.

 Ze stoickim spokojem do finału ME awansowały polskie kulomiotki Paulina Guba i Klaudia Kardasz. Guba uzyskała 18,66 m, co dało jej 3. miejsce. Tuż za nią uplasowała się jej koleżanka z wynikiem 18 metrów. Paulinę Gubę od pierwszego miejsca dzieliło zaledwie 17 centymetrów, zaś do 2. pozycji ledwie CENTYMETRA!!! Nasze reprezentantki zapewniają, że na pewno nie mają problemu z presją, a w finale będą walczyć do samego końca o medale. Finał zaplanowano na środę o godz. 20:15.

W półfinale biegów przez płotki na 400 metrów wystąpią Joanna Linkiewicz oraz Justyna Saganiak. Wracająca do formy po kontuzji Linkiewicz wygrała swój eliminacyjny bieg, a Saganiak choć zajęła 4. miejsce, to dobry czas (57,24) pozwolił jej powalczyć dalej w półfinale. Płotkarki powalczą w środę o godz. 19:05.

Do półfinałowej rywalizacji na dystansie 400 metrów awansował Łukasz Krawczuk, który zamknął listę. Zaledwie o 0,01 sekundę wolniejszy był od niego jego rodak Dariusz Kowaluk, jednak limit miejsc jest wykorzystany. Najlepszy czas w kwalifikacjach uzyskał Belg Jonathan Borlee (45.19).

Kapitalnie spisała się Angelika Chichocka w eliminacjach na dystansie 800 metrów. Polka przybiegła z czasem (2:01.01) uzyskując tym samym najlepszy wynik w sezonie i awansując do półfinału rywalizacji. Z awansem swój bieg ukończyła również Anna Sabat, która podobnie jak jej koleżanka w swoim wieku była czwarta, ale czas 2:01.67 dał jej awans. Półfinałowe starcia odbędą się w środę o godz. 19:55.

Krystian Zalewski powalczy w finale biegu na 3000 metrów z przeszkodami. Polak ze spokojem pobiegł w swoim eliminacyjnym biegu i zajmując drugie miejsce awansował do finału. Do najszybszego Yohannesa Chiappinellego stracił pół minuty.

 I na koniec ogromna sensacja! Mistrz świata z Londynu i wicemistrz olimpijski z Rio de Janeiro pożegnał się z rywalizacją w dziesięcioboju już po drugiej konkurencji. Francuz Kevin Mayer spalił aż trzy próby w skoku w dal. Po trzech konkurencjach polski reprezentant w tej rywalizacji Paweł Wiesiołek zajmuje 12. miejsce w grupie B.


  • Źródło: własne
Share Button

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*