Mundial 2018: Heroiczna walka i mecz niewykorzystanych szans – Chorwacja znów króluje. W DOGRYWCE!

Mario Mandżukić (Chorwacja)
Foto: gettyimages.com

Cóż za spotkanie! W drugim starciu półfinałowym mistrzostw świata rozgrywanych na rosyjskich boiskach Chorwaci po heroicznej walce pokonują reprezentację Anglii po dogrywce wynikiem 2:1 (1:0). Wielkie brawa należą się obu ekipom za świetną walkę. 

Zaczynają Anglicy. I to jak zaczynają. Dele Alli faulowany niedaleko pola karnego. Z obiecującej odległości rzut wolny wykonuje Kieran Trippier. Jego uderzenie było perfekcyjne i pewnie wpadło do bramki. ANGLIA NA PROWADZENIU! Chorwacja choć powinna atakować, to rozpaczliwie musi się bronić przed rozpędzoną Anglią. Strzału z dystansu próbuje Perisić, ale piłka mija bramkę Pickforda. Rebić szuka miejsca na oddanie strzału, ale czujnie zachowują się obrońcy reprezentacji Anglii. Fatalny błąd chorwackiej defensywy – piłka trafia pod nogi Kane, ale napastnik był na pozycji spalonej.

Dużo niedokładności i brak płynności w grze podopiecznych Zlatko Dalicia sprawiało, że Chorwaci nie byli w stanie poważniej zagrozić bramce Pickforda. Cóż za szansa dla Harrego Kane, ale Anglik uderzył prosto w bramkarza, a na dodatek znów był na spalonym. Chorwaci walczą – po małym zamieszaniu pod bramką z dalszej odległości uderza Rebić, ale pewnie broni Pickford. Kapitalna akcja pod chorwacką bramką – Alli posyła rewelacyjne podanie do Lindarda, jednak ten uderza obok bramki. Vrsaljko uderza wysoko nad poprzeczką. Chorwaci będą mieli o czym rozmyślać podczas przerwy wraz ze swoim szkoleniowcem.

Chorwatom zostało już tylko 45 minut nadziei na awans. Ale ich gra (niekiedy mozolna) oddalała ich od tego. Emocje puszczają – za niesportowe zachowanie kartkę zobaczył Walker oraz Mandżukić. Uderza Sterling, ale piłka po rykoszecie jednego z obrońców leci wysoko nad bramką. Podopieczni Zlatko Dalicia zaczynają grać nerwowo, bo każda upływająca sekunda oddala ich od awansu. Angielska defensywa spisuje się zdecydowanie na mocną 5 z plusem. Zawrzało pod bramką Pickforda! Ivan Rakitić z dobitki uderza, ale instynktownie piłkę wybija jeden z obrońców. Wystarczyło jedno małe spóźnienie Walkera w obronie i Chorwacja wyszła na prowadzenie. IVAN PERISIĆ POKONUJE PICKFORDA! 1:1!

Anglia pogubiona, Chorwacja rozkręcona. Perisić ponownie uderza na bramkę Pickforda, ale piłka uderza w słupek, a dobitkę Mandżukicia pewnie złapał angielski bramkarz. Gareth Southgate zmienia – zmęczonego Strelinga zastąpi Marcus Rashford. Szansa dla Anglii, ale źle podanie ,,wyłożył” Lingard. Mario Mandżukić w 100-procentowej sytuacji, ale znów kapitalna interwencją popisał się Pickford. EMOCJE SIĘGAJĄ ZENITU! Wszystkie znaki na ziemi i niebie wskazują, że piłkarze zagrają dodatkowe 30 minut. Arbiter dolicza tylko 3 minuty. Jeszcze rzut wolny dla Anglii, ale Kane uderza głową obok bramki. Koniec – CZAS NA DOGRYWKĘ!

Na samym początku Pivarić zmieni Strinicia, który nabawił się drobnego urazu, przez co nie mógł kontynuować dłużej gry, a Eric Dier zastąpi Hendersona oraz za Ashleya Younga dalej zagra Rose. Rzut wolny dla reprezentacji Anglii – czujnie zachowali się chorwaccy obrońcy wybijając piłkę. Na kolejną zmianę decyduje się Zlatko Dalić – schodzi Ante Rebić, wchodzi Andrej Kramarić. Zorganizowani Chorwaci uwierzyli w swoje szanse i walczą jak równy z równym z reprezentacją Anglii. Cóż za szansa dla Mandżukicia na wyprowadzenie swojej drużyny na prowadzenie, ale znów Pickford ratuje swoich kolegów! Chorwat delikatnie ucierpiał, ale wstał i będzie grał dalej.

Początek drugiej części dogrywki zaczął się dla Chorwatów w wymarzony sposób. Fatalny błąd w obronie popełnił Stones, co wykorzystał Mandżukić by pokonać Pickforda. DZIESIĘĆ MINUT NADZIEI DLA ANGLII! Ostatnia zmiana w drużynie Southagate’a – Walkera zastąpi Jamie Vardy, a po stronie chorwackiej – za Mandżukicia zagra Corluka, zaś w miejsce Luki Modricia pojawi się Badelj. Tragedia w teamie z Anglii – Kieran Trippier schodzi z boiska ze łzami w oczach. Piłkarz nie może grać z powodu nadciągniętego mięśnia, a Anglia musi dalej grać w ,,dziesiątkę”! Szanse były, ale niestety nie wykorzystane. Choć arbiter doliczył aż 4 minuty Anglikom nie udało się wyrównać wyniku. KONIEC! CHORWACJA ZWYCIĘSKA!

Spotkanie pełne emocji, znacznie inne niż wczorajszy półfinał. Naprzeciw siebie stanęły dwie silne drużyny i równe sobie ekipy. Niestety reprezentanci Anglii nie zdołali wykorzystać sytuacji, które stwarzali sobie jedna za drugą. Chorwaci pobudzili się zdobytym golem i zaczęli coraz lepiej prowadzić swoją grę, lekko przeważając nad rywalami. Wielkie brawa należą się dla obu ekip za świetny pojedynek: dla Anglików za wielkie serce pozostawione na boisku, a dla Chorwatów za świetną dyspozycje i podniesienie się z lekkiego dołka.


  • Źródło: własne
Share Button

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*