Mundial 2018: Karne dla Anglików! Kolumbia poza rywalizacją…

Harry Kane
Foto: gettyimages.com

W ostatnim meczu 1/8 finału mistrzostw świata w Rosji Anglicy po wielkiej walce pokonują Kolumbijczyków 2:1 (0:0). O wszystkim musiały zadecydować rzuty karne. Wielkim nieobecnym podczas dzisiejszej rywalizacji był James Rodriguez, który nabawił się kontuzji mięśniowej. Jego brak znacząco odbił się na drużynie.

Na pole karne Kolumbijczyków popędził Sterling, ale faulowany przed polem karnym przez Minę. Dośrodkowywał Ashley Young, ale piłkę ,,wypiąstkowuje” Ospina. Początek spotkania to ,,trening” stałych fragmentów gry Anglików – raz rzut rożny, raz rzut wolny, ale z dośrodkowań sytuacji nie było. Ależ szansa – Trippier podaje do Kane, a ten w trudnej sytuacji próbuje uderzyć głową, jednak nad bramką! ANGLIA W GAZIE! Johan Mojica dostaje piłkę pod nogę, ale oddaje fatalny strzał nawet nie w stronę bramki. Kolumbijscy defensorzy świetnie ustawiali się w obronie i nie pozwalali podopiecznym Garetha Southgate’a przedrzeć się do bramki.

Quintero decyduje się na strzał z 20-metrowego dystansu, ale uderza obok bramki.  Emocje puszczają nawet najtwardszym – dużo kłótni, sprzeczek i popychanek, co niekoniecznie może się podobać. Barrios przypadkowo uderza jednego z zawodników w polu karnym, przez co zostaje ukarany kartką. Trippier uderza z rzutu wolnego na bramkę, ale piłka minimalnie mija słupek. Arbiter dolicza aż trzy minuty, podczas których nie wydarzyło się nic specjalnego. Koniec pierwszej połowy.

Kolumbijczycy dość ostro grają dzisiejszego wieczoru – Santiago Arias ukarany żółtą kartką. Ależ nerwowy mecz! Harry Kane faulowany w polu karnym, sędzia bezapelacyjnie dyktuje ,,jedenastkę”. Kolumbijczycy robią awanturę, co arbiter musiał zakończyć kartkami. Kane pewnie wykonuje rzut karny pokonując Ospinę. ANGLIA PROWADZI 1:0! Jose Nestor Pekerman nie czeka ani chwili i w miejsce Jeffersona Lermy wprowadza Carlosa Baccę. Czy mecz jest ładny? ŚREDNIO. Pełno kartek, pełno kłótni, bijatyk. To nie jest ładne widowisko.

Zmiana również w angielskiej ekipie: schodzi Dele Alli, a w jego miejsce pojawił się Eric Dier. Po stronie Kolumbii Carlosa Sancheza zastąpił Mateus Uribe. Juan Cuadrado powstaje dobre podanie, jednak strzela obok prawego słupka. Kolejne zmiany już w końcówce regulaminowego czasu gry: Juana Quintero zastąpi Luis Muriel, a w miejsce Sterlinga pojawił się Jamie Vardy. Arbiter dolicza 5 minut, co wystarczyło Kolumbijczykom na wyrównanie wyniku!!! Yerry Mina wyskakuje najwyżej do dośrodkowania z rzutu rożnego. Obrońca pewnie uderza piłkę do bramki. MAMY DOGRYWKĘ!!!

Dogrywka przebiegała podobnie jak całe spotkanie. Pełno było fauli, zaciętej rywalizacji. Szkoleniowcy postanowili wprowadzić dodatkowe zmiany, by wprowadzić świeżą krew: Younga zastąpił Danny Rose, za Walkera wszedł Rashford, a w miejsce Ariasa pojawił się Cristian Zapata. Były sytuacje na wyprowadzenie zespołu do ćwierćfinału, jednak o wszystkim musiały zdecydować karne. Mateusowi Uribe i Carlosowi Baccy ten wieczór będzie śnił się po nocach, gdyż to oni nie trafili ,,jedenastki”. Co prawda do bramki nie trafił też Henderson, jednak awans do kolejnej fazy, gdzie Anglicy będą walczyć ze Szwedami, na pewno pozwoli mu szybko o tym zapomnieć.


  • Źródło: własne
Share Button

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*