Siatkarska Liga Narodów: Polki lepsze od mistrzyń Olimpijskich!

Polska siatkówka
Foto: cev.lu

Fantastycznie otworzyły nasze siatkarki drugi tydzień ligi narodów. Podczas turnieju rozgrywanego w Chińskim Macau okazały się lepsze od faworyzowanych gospodyń i zwyciężyły 3:2 (18:25, 25:17, 25:18, 22:25, 15:12).

Od początku mecz był wyrównany, Chinki prowadziły 8:7 na przerwie technicznej, powiększyły przewagę do 2 punktów, by w niedługim czasie objąć kontrolę nad setem prowadząc 16:11. Biało-czerwone zmniejszyły stratę do 2 oczek, ale seria punktów Azjatek dała im prowadzenie 20:15. Seta nie oddały i wygrały 25:18.

Drugą partię lepiej rozpoczęły Polki, które objęły prowadzenie 8:6. Powiększyły przewagę do 5 punktów, a dzięki głównie świetnemu serwisowi na 2. przerwie technicznej wygrywały aż 16:10. Utrzymywały 6-punktową przewagę, w końcówce nawet ją powiększyły i doprowadziły do wyrównania stanu meczu, wygrywając seta 25:17.

Dominacja podopiecznych Jacka Nawrockiego trwała dalej, w 3. partii na początku nasze siatkarki prowadziły 8:4. Niedługo potem miały aż 8 punktów przewagi, a na przerwę techniczną schodziły wygrywając 16:7. Chinki minimalnie zmniejszyły straty do 7 punktów, ale nie mogły więcej nic zrobić. Trzeci set dla Polski 25:18.

Rywalki w porę się obudziły. Wprawdzie na początku 4. starcia prowadziły tylko 8:7, ale konsekwentnie budowały swoją przewagę. Najpierw były to 2 punkty, lecz Polki nie odpuszczały i przegrywały tylko 15:16. W końcówce aktualne wicemistrzynie świata uciekły na 4 oczka. Nasze zawodniczki znów wzięły się do odrabiania, w pewnym momencie przegrywały 22:23, lecz Chinki dopięły swego i do rozstrzygnięcia losów meczu potrzebny był tie-break.

Biało-czerwone wierzące, że można walczyć z lepszymi zawodniczkami już na początku wyszły na prowadzenie 3:0. Gospodynie je dogoniły, ale świetna seria punktowa dała Polkom wynik 12:9. Rywalki doszły je na punkt straty, ale końcówka należała do naszych, które wygrały 15:12, a cały mecz 3:2.

Po rozegraniu 7 z 8 meczów dzisiejszego dnia prowadzą Holenderki przed Amerykankami i Serbkami. Polki z dorobkiem 4 punktów są na 10 pozycji. Jutro zmierzą się o 11:30 z Serbią.

Share Button

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*