MMA: Było lepiej, ale pas daleko od Polki… Namajunas znów lepsza

Joanna Jędrzejczyk vs Rosa Namajunas
Foto: gettyimages.com
Losy pasu mistrzowskiego UFC w kategorii słomkowej leżały w rękach sędziów punktowych. To oni zdecydowali, że w rewanżowym starciu pomiędzy Rosą Namajunas i Joanną Jędrzejczyk lepsza była Amerykanka, która triumfowała po pięciu bardzo ciężkich rundach. Ale czy decyzja była słuszna?
Prawie cała walka odbywała się w stójce. Amerykanka była bardziej zacięta w wymianach ciosów pomiędzy zawodniczkami, przed czym przed walką przestrzegali Asię trenerzy. Polska ,,JJ” miała umiejętnie próbować wychodzić z półdystansu. Jędrzejczyk zdecydowanie lepiej wychodziła w lekkich kopnięciach, co miała zaskoczyć rywalkę, która odebrała jej pas w listopadzie 2017 roku przez nokaut w 1. rundzie. Namajunas okazała się lepsza również tym razem, choć decyzja sędziów może budzić kontrowersje. Amerykanka o wynik drżała do momentu jego wygłoszenia.
W 5. rundzie pojedynku Namajunas była bardzo zmęczona zwalniając tempo jak najbardziej się da. Polka była o wiele bardziej energiczna, jednak zabrakło potwierdzenia tego w oddawanych ciosach. Wszystko zatem leżało w rękach sędziów, którzy w werdykcie orzekli 49-46 pkt dla Amerykanki, która zatrzymała pas. Jędrzejczyk tym samym odniosła swoją drugą z rzędu porażkę w MMA oraz pierwszą próbę odzyskania czempionatu, która jej się nie powiodła.
Podczas tej samej gali zwycięstwo na swoim koncie zapisała inna polska fighterka Karolina Kowalkiewicz, która wygrała po nie jednogłośnym punktowaniu, które powinno być na rzecz jej rywalki Felice Herrig. Być może to Kowalkiewicz w tym roku wejdzie na szczyt UFC i założy pas mistrzowski…

  • Źródło: własne
Share Button

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*