ME w Bukareszcie: Elena Andries pierwszą mistrzynią, Agnieszka Zacharek szósta

W Rumuńskim Bukareszcie rozpoczęły się Mistrzostwa Europy sztangistów. Ku uciesze gospodarzy pierwszą konkurencję, rywalizację w kategorii 48 kg. kobiet wygrała miejscowa Elena Andries. Jedyna Polka, Agnieszka Zacharek zajęła 6. miejsce. 

Agnieszka Zacharek w swojej pierwszej próbie podniosła 65 kg. Za drugim podejściem poprawiła wynik o 3 kilogramy. Niestety nie udało się jej podrzucić ciężaru 70 kg. i zakończyła rwanie z wynikiem 68 kg. Dało jej to 8. miejsce. Wyprzedziła ją Bułgarka Daniela Pandova, która w 1. podejściu zaliczyła ciężar większy o 3 kilogramy. Z dobrej strony pokazała się Włoszka Genny Pagliaro. Zdołała wyrwać 73 kg. Lepsza o kilogram okazała się jej siostra Alessandra Pagliaro. Długo nie siedziała na pozycji liderki, albowiem swój występ od zaliczenia 75 kilogramów rozpoczęła Rumunka Elena Andries. Na chwilę prowadzenie zabrała jej lepsza o 3 kilogramy Francuzka Anais Michel, lecz Andries wyrwała 79 kg. czym zapewniła sobie małe złoto oraz prowadzenie po 1. konkurencji.

Podrzut dobrze zaczęła 3. po rwaniu Alessandra Pagliaro, zaliczając 84 kg. W dwuboju miała po 1. podejściu 158 kilogramów.

Karolina Zacharek spaliła próbę na kilogram więcej, ale po chwili poprawiła się i zaliczyła 85 kg. Pagliaro umocniła się na prowadzeniu, zaliczając 2 kg. więcej od naszej reprezentantki.

W swoim ostatnim podejściu Zacharek nie podniosła 89 kilogramów, przez co zakończyła zmagania na 6. pozycji z wynikiem 153 kg. Tuż za podium znalazła się Genny Pagliaro, która w podrzucie osiągnęła wynik lepszy od Polki o 3 kg. a w dwuboju o 10 kg. W walce o najwyższe miejsca Elena Andries zaczęła podrzut od zaliczenia 94 kilogramów. Anais Michel osiągnęła wynik o 2 kg. lepszy, dzięki czemu w dwuboju miała rezultat wyższy zaledwie o kilogram. Rumunka odpowiedziała udaną próbą na 98 kg. a następnie na 100 kg. Francuzka nie podołała zadaniu i musiała uznać wyższość rywalki. Brązowy medal zdobyła Bułgarka Daniela Pandova.

 

Share Button

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*