ZIO: Dominacja Norwegów w biegu łączonym! Dominik Bury w końcówce stawki

Norwegowie
Foto: gettyimages.com

Sobotnia rywalizacja w biegu  łączonym kobiet nie przyniosła nam zbyt wielu emocji, ponieważ walka o medale rozegrała się dopiero na ostatnich metrach. Dzisiejsza walka na 30 km w biegu łączonym mężczyzn przyniosła podobne rozwiązanie. Całe olimpijskie podium zdominowali Norwegowie.

Wszyscy zawodnicy praktycznie przez cały bieg trzymali się w dużej grupie liczącej głównych faworytów do złota olimpijskiego. Prym wiedli m.in. Martin Sundby, Dario Cologna i Johannes Klaebo.

Zmiana nart zagwarantowała poniesienie emocjonalności biegu. Zmiana rywalizacji na bieg stylem łyżwowym na początku nie wniosła żadnych zmian – czołowi zawodnicy nadal biegli w grupie. Dopiero około pięciu kilometrów przed metą na samotną ucieczkę zdecydował się Siemen Krueger, który dzięki stabilnej przewadze dociągnął prowadzenie do końca i jako pierwszy przebiegł linię mety.

Walka o srebrny i brązowy medal rozegrała się na ostatnich metrach trasy. Emocji było co nie miara, a zwycięsko z tej walki wyszli dwaj kolejni Norwegowie – drugi Martin Sundby oraz trzeci Hans Holund. Jako czwarty na metę dobiegł Rosjanin startujący pod olimpijską flagą – Denis Spitsow. Nasz reprezentant Dominik Bury uplasował się na odległym 52. miejscu.

Już we wtorek kolejna szansa na medale olimpijskie w biegach narciarskich. Zarówno kobiety jak i mężczyźni rywalizować będą w sprintach stylem klasycznym.


  • Źródło: własne
Share Button

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*