ZIO: Ah, ten przeklęty wiatr… Czy warunki pogodowe wyłonią sprawiedliwie mistrza olimpijskiego?

Kamil Stoch
Foto: gettyimages.com

Tak jak przewidywano już wczoraj, to wiatr może mieć największy wpływ na wybór dzisiejszego mistrza olimpijskiego na skoczni normalnej w Pjongczngu. Rywalizacja startuje od godz. 13:30. 

Zmiany pogodowe w Korei zaczęły się już od wczoraj, kiedy bardzo mocno zaczęło wiać podczas ceremonii otwarcia igrzysk. Według najnowszych prognoz sytuacja może się jeszcze bardziej pogorszyć. W godzinach, na które zaplanowano konkurs wiatr może ,,szaleć” z prędkością 5-6 m/s (w porywach nawet do 15 m/s!), co zdecydowanie uniemożliwia rywalizację. Organizacja wypadła perfekcyjnie, gdyż Koreańczycy przygotowali ogromną ilość siatek zmniejszających podmuchy.

Adam Małysz, dyrektor-koordynator ds. skoków narciarskich i kombinacji norweskiej przyznaje: ,,Wydaje mi się, że wiatr odegra bardzo dużą rolę. Ma być coraz gorzej, a już w czwartek nie było fajnie. Najgorsze jest to, że wiatr cały czas ,,kręci”. Na początku wiało z przodu, potem z tyłu. Zawody zaplanowano o 21:30 koreańskiego czasu, temperatura zaczyna się stabilizować i może ten wiatr będzie wyłącznie z jednego kierunku”. 

Miejmy nadzieję, że warunki pogodowe nie przeszkodzi w rywalizacji, która zapowiada się niezwykle ciekawie. Podczas czwartkowych kwalifikacji Polacy potwierdzili świetną dyspozycję (2. miejsce Kamila Stocha, 3. Dawida Kubackiego, 9. Stefana Huli oraz 11. Macieja Kota). Bardzo dobrze prezentują się również niemieccy zawodnicy, którzy uplasowali się w komplecie w czołowej ,,siódemce” (1. był Andreas Wellinger, 4. Richard Freitag, 6. Markus Eisenbichler i 7. Karl Geiger).

Kamil Stoch w wywiadzie dla TVP Sport podkreślił swoje spokojne podejście do zawodów: ,,Wiem, gdzie jestem, po co tu jestem, wiem co mam w nogach i  co mam w głowie. Staram się robić to, co umiem najlepiej z poczuciem, że wszystko jest dobrze”.

Zaciskamy kciuki od 13:30 i wspierajmy naszych zawodników w tworzeniu nowej pięknej historii polskich skoków narciarskich.


  • Źródło: własne/sport.tvp.pl
Share Button

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*