ONICO Warszawa zagra z Jastrzębskim Węglem o awans do Final Four Pucharu Polski

Jastrzębski Węgiel
Fot. Arkadiusz Kogut, Magdalena Kowolik

Siatkarze ONICO Warszawa nie zwalniają tempa. Cztery dni po ligowym spotkaniu z Łuczniczką Bydgoszcz ponownie zagrają w hali Torwar. W środę ich rywalem będzie Jastrzębski Węgiel, a stawką meczu awans do grona czterech najlepszych drużyn w Pucharze Polski.

Sobotni horror w Torwarze

Podopieczni trenera Antigi kontynuują ligową serię zwycięstw – po triumfie z Łuczniczką Bydgoszcz mają już siedem wygranych z rzędu. Korzystny wynik nie przyszedł jednak łatwo, a rywale postawili im bardzo trudne warunki. Stołeczni pewnie wygrali pierwszą partię do 15, jednak później walka rozgorzała na całego, a samo spotkanie znalazło swoje rozstrzygnięcie dopiero w tie-breaku. W nim bydgoszczanie prowadzili nawet 8:6, jednak skuteczna końcówka w wykonaniu graczy ONICO pozwoliła im ostatecznie przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Najlepszym graczem meczu wybrano kapitan drużyny – Andrzeja Wronę.

Spotkanie z Łuczniczką tak podsumował atakujący naszej drużyny, Nikola Gjorgiew: – „To był bardzo trudny mecz. Łuczniczka zagrała naprawdę na wysokim poziomie, zresztą cały mecz stał na takim poziomie. Gratulacje dla nich za to. My dobrze zagraliśmy w pierwszej i trzeciej partii, piąty set też był OK. To ważne dwa punkty – przy przegranej Rzeszowa budujemy przewagę w tabeli nad tą drużyną i zespołem z Gdańska”

Puchar premią za ligową postawę

W tym sezonie Pucharu Polski zespoły PlusLigi rozpoczynają grę od etapu ćwierćfinałów, a udział w nich bierze sześć najlepszych drużyn na półmetku rundy zasadniczej PlusLigi oraz dwie drużyny wyłonione w eliminacjach, w których grały zespoły z niższych lig. Dodatkowo zespoły z miejsc 1-4 w ligowej tabeli były w losowaniu rozstawione i nie mogły w nim trafić na siebie.

Przypomnijmy, że siatkarze ONICO Warszawa zakończyli pierwszy etap ligowych rozgrywek na trzecim miejscu. Tym samym los mógł ich skojarzyć z Asseco Resovią Rzeszów, Jastrzębskim Węgiel, Krispolem Września lub Stalą Nysa. Ostatecznie losowanie przeprowadzone w Nowy Rok skojarzyło na ich drodze drużynę z Jastrzębia-Zdroju.

Jastrzębski nie odpuszcza

Rywal ONICO, brązowy medalista poprzedniego sezonu PlusLigi, w obecnych rozgrywkach również utrzymuje miejsce w ścisłej ligowej czołówce. Po poprzedniej kolejce, w której jastrzębianie pokonali BBTS Bielsko-Biała, drużyna plasuje się na czwartym miejscu tabeli i traci do stołecznych trzy punkty. Najbliższy rywal ONICO Warszawa bardzo dobrze radzi sobie również w rozgrywkach Ligi Mistrzów. W dotychczasowych dwóch meczach odniósł on dwa zwycięstwa, pokonując Berlin Recycling Volleys oraz Spacer’s Toulouse Volley, były klub Antoine’a Brizarda. Niedługo jastrzębianie będą mieli okazję do sprawdzenia swoich umiejętności na tle najlepszego zespołu globu – Zenitu Kazań.

Drużyna prowadzona przez Marka Lebediewa praktycznie utrzymała skład z poprzednich ligowych rozgrywek. Największymi gwiazdami zespołu ze Śląska są przyjmujący Salvador Hidalgo Oliva, atakujący Maciej Muzaj, rozgrywający Lukas Kampa, czy libero Jakub Popiwczak.

Powtórzyć postawę z meczu ligowego

Oba zespoły zmierzyły się już raz w Torwarze w trakcie obecnego sezonu ligowego. 26 listopada siatkarze ONICO Warszawa zagrali kapitalne spotkanie i pokonali, wyżej notowanego wówczas, rywala 3:0. Od początku pierwszej partii siatkarze wywarli presję na rywalu, co pozwoliło im wygrać do 16. Wielkie emocje rozpoczęły się od drugiego seta – w nim rywale prowadzili już 17:10, jednak stołeczni w świetnym stylu odrobili straty i wygrali ostatecznie na przewagi do 25. Trzeci set był najbardziej zacięty – żadna ze stron nie uzyskiwała przewagi i po nerwowej końcówce siatkarze ONICO wygrali go 28:26.

Środowe spotkanie z Jastrzębskim Węglem rozpocznie się o 20:30. Wszystkich kibiców zapraszamy do hali Torwar, do bezpośredniego wsparcia stołecznych siatkarzy. Transmisję ze spotkania przeprowadzi Polsat Sport.


  • Źródło: ONICO Warszawa
Share Button

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*